2009
wrz
3
czw
przeglądając „poranną prasę” [czytaj: sprawdzając nowy odcinek (s)hell hotel], nie chciało mi się wierzyć w to, co przeczytałem. konieczna była weryfikacja informacji, szybki rzut oka na google i potwierdziło się…
nie żebym był mega fanem komiksów, któremu właśnie świat się załamał, ale lubię to i owo. disney kojarzy mi się raczej z cukierkowatymi historyjkami i bajkami, które zawsze dobrze się kończą. marvel stoi dla mnie po zupełnie przeciwnej stronie. a teraz? ciężko mi to jakoś połączyć. ciekawe co z tego wyniknie..
10:44
pj4y
93
0


napisz odpowiedź