2010
sty
13
śr
19:05
pj4y
216

dziś mały gadżet, a raczej coś, co może się przydać do testowania gadżetów ;) bardzo prosty tester do zestawów 5.1 – kina domowe, głośniki pod kompa itp. itd., można go też wykorzystać do sprawdzenia ustawień efektów 3D przy konfiguracjach 2.1 lub np. 2.0.

DVDTest_5.1_by_PeeJay.rar

a co to w ogóle jest? otóż – obraz płytki DVD, który należy wypalić na płytce i wrzucić w odtwarzacz. na cały test składa się kilka minut utworku Cymande Brothers On The Slide, który nota bene bardzo polecam, jak i inne tegoż zespołu. cały myk polega na tym, iż co kilkanaście sekund następuje zmiana kanału z którego emitowana jest muzyka – zmiana, okraszona odpowiednim komentarzem na ekranie. wodotrysków się nie spodziewajcie, to ma działać, nie wyglądać ;)
płytkę złożyłem głównie po to, by obalić najnowszy pomysł sony, czyli technologię s-force pro, ale spokojnie można wykorzystać ją do obalenia innych mitów ;)

no ok, ale na czym ów s-force pro miał polegać?
otóż, sony wymyśliło sobie, że aby uzyskać efekt „otaczania” przez dźwięk, wystarczy zestaw 2.1. mało tego, głośniki lewy i prawy nie mogą stać pod kątem do słuchacza, najlepiej aby były skierowane równolegle w tą samą stronę, gdyż dzięki specjalnemu systemowi emisji dźwięku, wcześniej przetworzone audio będzie wysyłane falą, która dosłownie „zawinie się” dookoła słuchacza.. tak tak, nie ma tu miejsca na efekt odbicia dźwięku od ścian leżących po przeciwnej stronie. dźwięk ma się zawinąć! boskie. nie wierząc w bajki, ale jednocześnie nie do końca przekonany o swojej racji, wrzuciłem płytkę w nowy zestaw sony, do którego miałem dostęp. po chwili odetchnąłem z ulgą. nie dość, że dźwięk w żaden sposób nie próbował nawet „zawinąć” się za moimi plecami, to kończył się jakby na niewidzialnej ścianie, około metra od głośników. pjy wins.
wiem, test pewnie nie był zbyt profesjonalny, powyższy opis wygląda jak zwykłe blubry, a nie analiza wykonanego doświadczenia, ale nie ukrywajmy – ludzie kupujący taki zestawik do domu, chcą, by po podłączeniu wg instrukcji – wszystko działało tak, jak im obiecano, więc nie ma się co „szczypać” przy teście. wrzucam płytkę 5.1 i ma być chociaż zbliżone do 5.1, bo tak reklamowali i koniec. dla porównania – również bez zbędnej zabawy – wrzuciłem płytkę do mojego domowego zestawu: samsunga ht-x250 [dodam, że o połowę tańszego i starszego o 2 lata]. efekt? jak ma grać po lewej z tyłu – to gra po lewej z tyłu, prawy przód? jest prawy przód. nie ma ściany dźwięku. jest to, co ma być.

wniosek – ten co zawsze. nie wierzcie reklamom.

napisz odpowiedź

Connect with Facebook