15:26
pj4y
340o.. [żesz ty!]
(brzmi znajomo?)
dawno, dawno temu, powstała strona. prawie regularnie odświeżana. potem pojawiły się wielkie pożeracze wolnego czasu i strona umarła. niestety.
próby reaktywacji były. pomysłów pojawiały się setki na minutę. w końcu zamieniła się w rzadko aktualizowanego splash-bloga. i się znudziła. niestety.
potem zachciało się pisać, marudzić, trzymać te wszystkie splashe tak, żeby można było sobie je obejrzeć i takie tam. a że lenistwo chorobą nieuleczalną, pożeracze wolnego czasu czyhają na każdą jeszcze nie zagospodarowaną minutę, a klątwa „byś projektu żadnego nie doprowadził do końca” wisi w powietrzu – czas nadszedł by wykorzystać gotowe rozwiązania. tak doszło do postawienia wordpressa. i powstał iPrzecinek. niestety. ale i w końcu na niego przyszła przysłowiowa „kryska”.
wnerwił mnie wszechświat, zdenerwował nieaktualizowany blog, do głowy przyszły inne pomysły. a że często parafrazowałem tytuł jednego z utworów faithless, przyszedł czas na zmianę domeny, nazwy której owa parafraza użyczyła, co by oderwać się od bardziej poważnego adresu i przestać być wiązanym tak na sztywno.
przestało być więc ajfonowo, ajpodowo, ajpadowo i w ogóle aj waj.
niektórzy pewnie powiedzą, że jakieś herezje teraz, ktoś może się obrazi i takie tam.
to nie moja wina. nikogo do zaglądania tu nie zmuszam.
jak się komuś nie podoba, może nie czytać.
jest dużo stron z gołymi babami, które spokojnie czas wypełnią.
powiedzmy, że to był „disclaimer”.
340