przeglądając „poranną prasę” [czytaj: sprawdzając nowy odcinek (s)hell hotel], nie chciało mi się wierzyć w to, co przeczytałem. konieczna była weryfikacja informacji, szybki rzut oka na google i potwierdziło się…
nie żebym był mega fanem komiksów, któremu właśnie świat się załamał, ale lubię to i owo. disney kojarzy mi się raczej z cukierkowatymi historyjkami i bajkami, które zawsze dobrze się kończą. marvel stoi dla mnie po zupełnie przeciwnej stronie. a teraz? ciężko mi to jakoś połączyć. ciekawe co z tego wyniknie..
hugh znowu coś zmienia, w tle powoli szukamy dobrego sklepu, żeby zmienić ciut to, co wisi na firmówce, intensywnie myślę o zmianie firmowego lay’a, może więc czas na zmianę grafy i tutaj? szkoda trochę. trzeba przemyśleć. no i trzeba ruszyć z builderem do themsów HS++. świeży, szykuj się. jak tylko wymyślę, jak ogarnąć info dla Ciebie, będzie można poważniej pomyśleć. a potem sława, dotacje na paypala i takie tam. ;)
tadaaam! kometa wylądowała!
na początku chciałbym po raz kolejny podziękować Świeżemu, bo to on odwalił tu kawał dobrej roboty. ja robiłem tylko to co zwykle – przeszkadzałem nowymi pomysłami, przekazywaniem kolejnych uwag klienta i dłubałem co nieco w typo ;)
to wręcz nie do wiary, ale dziś, dosłownie 20 minut temu, zakończyła się mozolna walka z flashem, typo3, no a przede wszystkim – ze zmiennymi czasem sugestiami klienta.
walka, która nauczyła nas najważniejszej rzeczy: grunt to dobry plan. ale plan zawsze może być lepszy ;)
walka, która potwierdziła nam ważną rzecz: baza bazie nie równa.
w końcu walka, którą by zakończyć, stoczyć musieliśmy jeszcze kilka mniejszych bitew.
w związku z dobrym nastrojem, który nastąpił po ostatecznej instalacji, wspominanej również we wcześniejszych wpisach, kobyły, pomyślałem sobie, że mógłbym napisać wreszcie coś „dla potomnych”. a zatem… czytaj dalej »
zupełnie przez przypadek trafiłem na niepokojącego newsa, dotyczącego filmu, na który pewnie czeka sporo osób. tak jak odliczane dni były do premiery władcy pierścieni, tak samo niebawem zacznie się pewnie wielkie odliczanie do pierwszego seansu hobbita. zdjęcia podobno mają wystartować niebawem.
czytaj dalej »
oficjalnie przekazaliśmy wielką kobyłę klientowi na testy. razem z dokumentacją. pięknie.
już się czujemy wypoczęci, wyspani i ogólnie zadowoleni. fakt – wszystko może się zmienić po obadaniu projektu przez klienta, ale jako że odhaczyliśmy wszystkie zamówione podpunkty – można mówić o małym zwycięstwie. przynajmniej z terminem ;)
nie pozostaje nic innego jak pogratulować sobie nawzajem i czekać na opinię klienta.
i choć dziękowałem na bieżąco, nie zawaham się napisać tego raz jeszcze – wielkie dzięki Świeży – odwaliłeś kawał porządnej roboty!
oby wkrótce czas nam się spieniężył ;)
10:44
pj4y
93
0

