archiwum tagu:typo3
tadaaam! kometa wylądowała!
na początku chciałbym po raz kolejny podziękować Świeżemu, bo to on odwalił tu kawał dobrej roboty. ja robiłem tylko to co zwykle – przeszkadzałem nowymi pomysłami, przekazywaniem kolejnych uwag klienta i dłubałem co nieco w typo ;)
to wręcz nie do wiary, ale dziś, dosłownie 20 minut temu, zakończyła się mozolna walka z flashem, typo3, no a przede wszystkim – ze zmiennymi czasem sugestiami klienta.
walka, która nauczyła nas najważniejszej rzeczy: grunt to dobry plan. ale plan zawsze może być lepszy ;)
walka, która potwierdziła nam ważną rzecz: baza bazie nie równa.
w końcu walka, którą by zakończyć, stoczyć musieliśmy jeszcze kilka mniejszych bitew.
w związku z dobrym nastrojem, który nastąpił po ostatecznej instalacji, wspominanej również we wcześniejszych wpisach, kobyły, pomyślałem sobie, że mógłbym napisać wreszcie coś „dla potomnych”. a zatem… czytaj dalej »
oficjalnie przekazaliśmy wielką kobyłę klientowi na testy. razem z dokumentacją. pięknie.
już się czujemy wypoczęci, wyspani i ogólnie zadowoleni. fakt – wszystko może się zmienić po obadaniu projektu przez klienta, ale jako że odhaczyliśmy wszystkie zamówione podpunkty – można mówić o małym zwycięstwie. przynajmniej z terminem ;)
nie pozostaje nic innego jak pogratulować sobie nawzajem i czekać na opinię klienta.
i choć dziękowałem na bieżąco, nie zawaham się napisać tego raz jeszcze – wielkie dzięki Świeży – odwaliłeś kawał porządnej roboty!
oby wkrótce czas nam się spieniężył ;)
jakoś się cicho zrobiło na iPrzecinku. cicho, bo praca wre. do końca czerwca trwa zlecenie, jak się okazuje – często spotykane w swym rozwiązaniu – ale dla nas będące małym wyzwaniem, bo będzie to nasze pierwsze combo typo3 i flasha. wszystko zaczęło się od tego, iż klient naszego klienta, stwierdził, że chce mieć lepszego cmsa, bo obecny mu nie odpowiada. przy czym strona ma pozostać identyczna [nota bene cała we flaszce]. czytaj dalej »
nie wiem ile w tym prawdy, nie mam czasu by sprawdzać teraz wszystko w odpowiednich przepisach, ale podobno jako podwykonawca, powinienem być wymieniony, ba, prawie startować powinienem – w przetargu na wykonanie tego i tamtego.. a że nie byłem, to mimo iż firma A, wynajmuje mnie bym wykonał pracę dla przedsiębiorstwa B – nie może być mowy o mnie jako o podwykonawcy.. z jednej strony „prawie logiczne”, z drugiej chore. dzięki temu na stawianej właśnie www nie będzie loga przecinka. można się w d.. ugryźć.
..ale z folio mi tego nie wyrzucą..
po raz pierwszy od nie-pamiętam-kiedy, świetnie się bawię grzebiąc od kilku dni w typo3. to naprawdę dość dziwne uczucie. zazwyczaj ten cms mnie wnerwia i przyprawia o białą gorączkę, bo nigdy nic nie działa tak jak trzeba. tymczasem zonk! tym razem wszystko śmiga jak należy, mało tego, całość generuje się w xhtml 1.0 valid! no dobra, nie całość, galeria nie przechodzi walidacji, będę musiał zajrzeć w moduł, może da się coś zmienić, ale tak czy inaczej, mogę mówić o całkiem udanej współpracy. to przez to lekki zastój na illu. w kolejce czekają przecież pracki do wrzucenia w folio.. przyjdzie i czas na nie. najpierw praca, potem przyjemność.
23:01
pj4y
165
1

